Będę grała Czerwonego Kapturka w szkolnym przedstawieniu anglojęzycznym. Nie wiem kiedy nauczę się roli, bo na głowie mam jeszcze olimpiadę z polaka. Mam już wszystkiego dość i chcę schować się na wieczność w szafie. :C
Wczoraj miałam wizję. Klaudia, Natalia i Kamila (diabelne trio) były w szatni i śmiały się ze mnie. Ja podnoszę z ziemi jakiś metalowy pręt (?) i uderzam Natalię i Klaudię w głowy. Krew się leje. Łamię nos Kamili, ona upada na ziemię. Obkopuję ją i podnoszę za kołnierz. Daję jej serię plaskaczy i upuszczam na ziemię ponownie. Z pomocą pręta łamię jej kręgosłup. Wychodzę z szatni śmiejąc się diabolicznie.
... Stres robi ze mną dziwne rzeczy.
Zawieszam Nutę Dnia na czas nieokreślony, albowiem ponieważ że nie mam pomysłu ani czasu na kolejne piosenki.
Cześć, miłego wieczora!
Ekstra, mi się strasznie blog podoba ;D
OdpowiedzUsuńObserwujemy? :D
http://odwala-mi-po-frugo.blogspot.com/
Hahahhaaha :D
OdpowiedzUsuńDooobra wizja.;)
Zapraszam:http://w-pogonizamarzeniami.blogspot.com/