Po okresie beznadziejnej ciapy, śnieg powrócił do mojej mieściny w całej swojej sile, zasypując wszystko. Jakoś udało mi się przedrzeć wraz z mamą do fotografa, a zdjęcie wygląda... przyzwoicie. Później poszłyśmy kupić 'książki na myślenie', o które poprosił mój młodociany brat. Chłopiec postanowił wziąć się za swoją edukację. Otrzymał kilka cienkich ćwiczeniówek do uzupełnienia, z zapałem wykonał pierwsze trzy zadania, po czym włączył komputer. Tyle, jeśli chodzi o edukację Maćka.
Dostałam dziś długopis z dumnie głoszącym napisem: "Sejm Rzeczypospolitej Polskiej".
Męczę się z lekturkami-koszmarkami na konkurs z polskiego.
Nuta Dnia to: Cold by Crossfade. Indżoj, chyba że nie Wasz typ muzyki.
Czy Wy też uważacie, że odpowiedzi w stylu "aha" albo "spoko" zabijają rozmowę?
Pa pa, carpe diem i takie tam!
Wkurzają mnie takie teksty jak :"AHA", "SPOKO". :/
OdpowiedzUsuńFaajny blog.:)
Zapraszam do mnie;http://w-pogonizamarzeniami.blogspot.com/