środa, 20 lutego 2013

Moja klasa to świry

Hej Wy moi czytelnicy!
Jak oznajmia tytuł posta, moja klasa to świry. Dzisiaj na godzinie wychowawczej zaczęli rzucać czyjąś pomarańczą. W końcu owoc trafił w ścianę, brudząc ją efektownie. Ale że to było za mało wrażeń, Mateusz z mojej klasy powiedział do Kordiana: "Przybij stopę!" kiedy ten drugi szedł do odpowiedzi. Kordian więc przybił stopę, na co Mateusz zareagował szczerym oburzeniem i zerwał się z krzykiem "Co mnie kopiesz?!" Zaczęli się bić i ogólnie zrobiło się ciekawie. Kacper zaczął chodzić po ławkach, pokazując swoje umiejętności parkourowe, wychowawczyni testowała nowy projektor, przyszła higienistka na fluoryzację, dziewczyny umawiały się na wyjazd na zakupy, Kordian po pobiciu się z Mateuszem począł spożywać pizzerkę i opowiadać o swoich wyimaginowanych przeżyciach łóżkowych. Normalnie szał ciał i uprzęży. Na polskim pisaliśmy wypracowanie, z którego finalnej wersji musiałam wyciąć bardzo fajny fragment, bo nie starczyło mi czasu. Jaka szkoda.
Nuta DniaEvil Angel zespołu Breaking Benjamin. Smacznego.
Cześć i miłego wieczoru!

1 komentarz: