Razem z mamą zrobiłam dziś trzy placki, zupę gulaszową, zrazy i sałatkę warzywną. Tata chodzi i gada o tzatzykach, które wujek chce zrobić po przyjeździe. Mamie pomysł się nie podoba.
Życzę Wam wszystkim wesołych, radosnych, spędzonych w gronie rodziny Świąt Wielkanocy. Smacznego jajka, mokrego dyngusa,
Pa!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz