Hej!
Szkoły już w tym tygodniu nie zobaczę, albowiem mam rekolekcje. Jutro są moje urodziny, więc zabieram Patrycję na pizzę. Julka z mojej klasy próbowała się wtrynić, jednakowoż jej nie pozwoliłyśmy. Chyba się o to na nas trochę obraziła. Z Agatą jakoś tak spokojniej, ja udaję, że jej nie ma, ona udaje, że nie ma mnie. I luz. Jakoś tak zmobilizowałam się ostatnio i podjęłam decyzję-muszę coś z sobą zrobić. Okropnie wyglądam w sukienkach, mam nadwagę, źle się ze sobą czuję. Postanowiłam więc ćwiczyć i mniej jeść. Ćwiczyć ćwiczę, z jedzeniem jak na razie różnie. Mam słabą wolę, a te wszystkie czekoladki są takie dobre...
Sama nie znając się na fitnessie, korzystam z filmików instruktorek z YouTube, np. Denise Austin, Cassey Ho czy Tary Stiles. Ta pierwsza prowadzi mnie przez trening cardio i lekkie pilates, ta druga przez trudniejsze pilates, a z trzecią relaksuję się dzięki jodze. Cardio są to ćwiczenia dzięki którym spalany jest tłuszcz, a pilates ładnie wyrabiają mięśnie.
To chyba tyle, pa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz